365/333

wpis w: 365 | 0

Nasz najlepszy przyjaciel, kochany piesek…
Sucha karma, im tańsza tym ładniejsza. Kosteczki, krokieciki, kwadraciki, kółeczka, poduszeczki – wszystko piękne kolorowe i pełne chemii.
Reklamowe „krokieciki pełne mięsa” to tak naprawdę do 4% produktów pochodzenia zwierzęcego (!!!). Zmielone skóry, kości, odpady – z mięsem niewiele ma to wspólnego.
Gdy pojawiają się choroby, alergie, najczęściej słychać „taki pies mi się trafił, chorowity – bo przecież dobrze go karmię. Chory od ludzkiego jedzenia? Bzdura! Nadpsuta szynka czy kiełbasa psu nie szkodzi, resztki ze stołu też niczego sobie – on tak to lubi”. I jeszcze zwala się na psa – „pewnie głupi coś zeżarł na spacerze”.
Pies to nie śmietnik, działa instynktownie. Głód pchnie go do zjedzenia wszystkiego, a że będzie się źle czuł? Nie poskarży się, zamacha radośnie ogonem na nasz widok i znowu dostanie od swojej ukochanej Pani szyneczkę której nikt już nie chce tknąć.
Jesteśmy tym co jemy, wszyscy.
Nasz najlepszy przyjaciel, kochany piesek…

333

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.