365/360

wpis w: 365 | 0

murale, graffiti…sztuka czy wandalizm?
Mogą stanowić fajną ozdobę miejskiej szarości, ale mogą ją także niszczyć i szpecić. O ile jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować taką formę wyrazu gdy przedstawia pewną wartość, przesłanie, treść i nie niszczy czyjegoś mienia – o tyle bazgranie na elewacjach domów to chamski wandalizm i bezgraniczna głupota.
Mówi o tym dzisiejsze zdjęcie. Czy ten ktoś, co to namalował, naprawdę kocha Olsztyn?

360

Zostaw Komentarz