Nawet ON nie da rady

wpis w: 365, komentuję | 0

Trochę mrozu, odwilż i ludzie na jeziorze. To znaczy na lodzie, a raczej tym co pokrywa powierzchnię jeziora.
Rodzinny spacer z dziećmi z odrobiną adrenaliny. Przerażony możliwymi konsekwencjami zwracam uwagę – no nieźle mi się oberwało, potok słów (?) jaki usłyszałem prawie zwalił mnie z nóg.
Głupota, bezmyślność? Trudno pojąć i zdefiniować.
Podobno każdy z nas ma swego Anioła Stróża, ale i on czasami jest bezsilny.
2/365
DSC_0492

 

Zostaw Komentarz