poranek

poranek

wpis w: Galeria, Inspiracje, natura | 0

Jeszcze zimny, jeszcze miejscami szron  na trawie, ale już pełen życia 🙂
Jezioro spowite we mgle pluśnie czasem jakąś rybą czy obudzoną rankiem kaczką, a suchą trzciną rwie mgłę na kawałki.
Z mgły, w promieniach słońca coraz śmielej wyłaniają się młode liście, pierwsze kwiaty polne, a nabrzmiałe pąki tylko czekają na więcej ciepła.
Wśród gałęzi uwija się wszelkie ptactwo z głośnym krzykiem obwieszczając początek dnia. Od małych po te większe, każde z nich ma tyle do powiedzenia po nocy!
Są i pierwsze owady. Gdzieś pędzą, spieszą jakby więcej kwiatów miało nie być. Tylko osowiałe, zmarznięte trzmiele z trudem i głośnym buczeniem latają jakby bez celu.
No tak był też oczywiście i Kuba w porannej rosie, ale to już inna historia… 🙂

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Zostaw Komentarz